MPTR,
Pasjonat czterech kółek – i nie mówię tu tylko o Audi :)
Miłośnik adrenaliny – i w tym miejscu włączają się również motocykle – narkotyki, które uzależniają po pierwszej dawce. Jazda jednośladem dostarcza emocje nie porównywalne z żadnym innym przeżyciem. Wcale nie jest konieczny ścigacz ostry jak żyletka. Wystarczy sportowo turystyczna “600-tka”.
Wysokie obroty kręcą mnie tak samo mocno, jak kręcą wyczynowy silnik.

Nawet posiadając Maybacha, nie pozwoliłbym się wozić, bo sam bym zajął stanowisko szoferskie. Do podróżowania uznaję wyłącznie prywatne środki transportu, nie jeżdzę rowerem ani komunikacją miejską. Choć przyznam, że skusiłem się ostatnio na przewiezienie przegubową limuzyną.

Mam swoje uznane marki, nie tylko samochodowe, ale nikogo na siłę nie będę do nich przekonywał – wystarczy, że ja je doceniłem.

Pan redaktor:) Codziennie budzę się i robię przegląd wiadomości ze świata samochodowych nowości. Od pewnego czasu sam też piszę. To moje środowisko naturalne. Po krótce, jestem motoryzacyjnym wieszczem:) i interesuje mnie gaża dziennikarza.

Do zobaczenia w motoryzacyjnej rzeczywistości! :)
Piotr