2010-Opel-Meriva
Opel właśnie zaprezentował drugą generację swojego minivana – Merivę.
O ile Insignia to znakomity wytwór, nowa Astra jest CUDOWNA, to Meriva już podobnie nie zachwyca.


2010-Opel-Meriva

Oplowski przód samochodu jeszcze jest ciekawy, jednak im dalej w tył tym pomysły słabsze.

Idealnie mówi wszystko o nim powyższe zdjęcie – nic tylko w niego kopać! A nóż wyjdzie z niego coś lepszego?!

Innowacyjnym rozwiązaniem w Oplu ma być system FlexDoors – czyli drzwi tylne otwierane w kierunku przeciwnym do przednich, które mają ułatwić wsiadanie do kabiny. Do Rolls Royce’a 200EX niestety baaaardzo mu daleko. Z racji tego, że Meriva to nie sięgający do pasa samochód supersportowy, więc drzwi otwieramy teraz jak szafę w domu – otwierają się jak nowoczesne wrota stodoły ze szklanym dachem. Wszystko idzie z duchem czasu widać, nawet stodła może być mobilna.

Gdy pojawiła się poprzednia Meriva, wywołała pozytywne odczucia, obecnej faktycznie nie chciałbym nawet gratis.

Los nowej Merivy prawdopodobnie będzie zbliżony do historii SUV-a Antara – konkurencję pewnie będą chętniej rozchwytywać.

2010-Opel-Meriva
2010-Opel-Meriva
2010-Opel-Meriva