drift
Dzisiaj pierwszy dzień wiosny. To oznacza, że poza wspomnianymi już motocyklami, z garaży i warsztatów zaczną wyjeżdźać długo oczekiwane driftingowe wynalazki!
Mijając szerokim łukiem Projekt-Widmo Stana (Stanisław Nader), czekamy na ciekawe modyfikacje driftwozów, które zobaczymy w akcji na torach już niebawem.
A jest na co czekać!

Wracając jeszcze tylko raz jeden do E46 323ci turbo, które zostało sprzedane jeszcze w lutym – na Allegro, mamy nadzieję, że nowy właściciel odpowiednio, po męsku wykorzysta ten samochód, nie jak eksponat.

Wkrótce fani najbardziej widowiskowego sportu motorowego jakim stał się drifting, będą mogli zobaczyć swoich idoli w ich odpicowanych przez zimę maszynach.

Jak Paul Vlasblom lubię taki drift, gdy są kłęby dymu, a wszyscy bardzo dobrze wiedzą, że nie ma dymu bez Ognia! :)
Dlatego niecierpliwie czekam na występy mojego miastowego kolegi – Wojtka Łubkowskiego, który w zeszłym sezonie zajął drugie miejsce na podium, zaraz za Bartkiem Owczarkiem.

Kobieta też może!
Potwierdzeniem tego, że ten sezon zapowiada się naprawdę ciekawie, jest BMW M3 LS1 czyli BMW E36 M3 z silnikiem Chevroleta V8 5.7 LS1 od Karoliny Pilarczyk!
Ulubienica wielu – w tym i moja – Najpiękniejsza, najpopularniejsza i najbardziej utalentowana polska drift-driverka zasiądzie za sterem nowego-starego driftwozu, w którym chłopaki z HPG wcisnęli prawie 6-litrowy amerykański silnik!
To naprawdę wspaniałe – widok kobiety za kierownicą takiej “bety”! :)

Wiele jest teorii na temat kobiet za kierownicą i wiele z nich się sprawdza, ale napewno nie w tym przypadku. Jej należy się szacunek.
Pilarczyk – prowadzisz jak facet! ;)